Zapomniany pszczyński generał...
Podczas ostatniej kwerendy archiwalnej po zdigitalizowanych
rekordach Bundesarchiv, niemieckiego archiwum federalnego, natrafiłem na karty
z rejestru meldunków strat i pochówków WASt, Biura Informacyjnego Wehrmachtu (Wehrmachtauskunftstelle),
urodzonego 9 października 1895 roku w Pszczynie, ówczesnym Pleβ, w powiecie pszczyńskim
(Kreis Pless O./S.) na Górnym Śląsku, Brunona Chrobek, dowódcę 672 Pułku Grenadierów
(Grenadier-Regiment 672) w stopniu generała majora, który poległ
8 grudnia 1942 roku w kotle stalingradzkim. Inne źródła podają także datę 10
grudnia tego roku i miejscowość Dmitrijewka leżącą ok. 40 km na zachód od
miasta na Wołgą i ok. 30 km na północny wschód od Kałacza. Co ciekawe, 20
kwietnia 1944 roku notarialne poświadczenie zgonu pod numerem 276/44 wydaje
głogowski Urząd Stanu Cywilnego (Standesamt).
Według informacji ze strony Niemieckiego Ludowego Związku
Opieki nad Grobami Wojennymi (Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge
e.V.), szczątki generała Chrobek są pochowane na Niemieckim Cmentarzu
Wojennym Rososzka koło Wołgogradu w Rosji. Ze względu na brak jednoznacznego
zidentyfikowania szczątków generała, pochowany został jako „unbekannter Soldat”
nieznany żołnierz.
Był jednym z wyżej odznaczanych i udekorowanych generałów
Wehrmachtu podczas drugiej wojny światowej m.in. Krzyżem Rycerskim Krzyża
Żelaznego (Ritterkreuz des Eisernen Kreuzes), Krzyżem Niemieckim
w Złocie (Deutsches Kreuz in Gold), Krzyżem Żelaznym I klasy (Eisernes
Kreuz I. Klasse) i Szpangą 1939 (Wiederholungsspange) ponownego
nadania do Krzyża Żelaznego II klasy 1914 (Eisernes Kreuz II. Klasse
1914), Medalem za Kampanię Zimową na Wschodzie 1941/1942 tzw. Ostmedaille (Medaille
„Winterschlacht im Osten 1941/42”), Medalem Pamiątkowym 1 października
1938 (Medaille zur Erinnerung an den 1. Oktober
1938) za udział w zajęciu Kraju Sudetów, Odznaką Szturmową Piechoty (Infanterie-Sturmabzeichen),
Srebrną Odznaką za Rany w 1939 i Czarną Odznaka za Rany w 1914 roku (Verwundetenabzeichen).
Ponadto był odznaczony Krzyżem Honorowy dla Walczących na Froncie (Ehrenkreuz
für Frontkämpfer) w latach 1914-1918, nadawanym wszystkim weteranom
Wielkiej Wojny w latach 1932-1945. Awansowany pośmiertnie 1 kwietnia 1943 roku
do stopnia generała majora (Generalmajor) z ważnością od 1
grudnia 1942 roku.
Jako dowódca pierwszego batalionu w 54 głogowskim pułku
piechoty (I./Infanterie-Regiment 54), w stopniu majora, bierze
udział w kampanii polskiej 1939 roku i na zachodzie europy w roku 1940. W obu
kampaniach zostaje udekorowany szeregiem prestiżowych odznaczeń oraz awansowany
do stopnia podpułkownika (Oberstleutnant), w tym jednym z
najwyższych dla żołnierza armii niemieckiej, czyli Krzyżem Rycerskim Krzyża
Żelaznego za udział w trzydniowych walkach, miedzy 26 a 28 maja 1940 roku, ze
szczególny męstwem, nad kanałem Ypres koło Zellebeke w Belgii, gdzie prowadzi
swój batalion do zwycięstwa.
O tym wydarzeniu przeczytamy m.in. w pszczyńskim periodyku z
epoki pt. „Heimatkalender Pless” z 1942 roku, gdzie w przedrukowanym artykule z
„Schlesische Tageszeitung” ze stycznia 1941 roku pt. Im Westen: Ypern w
epicki sposób z obowiązującą wówczas linią i cenzurą, bez określania nazw i
numerów pułków, przedstawiono zmagania jego batalionu w walkach nad kanałem
Ypres w maju 1940 roku w Belgii.
Czytamy…
„26 maja 1940.
Deszczowy dzień. Po południu silna burza. Pierwszy batalion jednego z naszych
dolnośląskich pułków [piechoty] przemieszcza się marszem ubezpieczonym w stronę
kanału Ypres, (…) Na terenach pagórkowatych i zalesionych Anglicy mają dobrze
rozwinięte pozycje z bardzo dobrymi punktami obserwacyjnymi i mogą z daleka
monitorować ruchy batalionu.
Kiedy czoło
dotarło do zachodniego wyjścia z Zillebeke, pierwsze granaty uderzyły jak
błyskawica, a w ich kierunku wystrzeliły pierwsze serie z karabinu maszynowego.
(…) Wszystko dzieje się w ciągu kilku sekund. (…) Bunkry, które pozostały po
wojnie światowej, zostały przez Brytyjczyków przekształcone w silne punkty
oporu. (…) Dowódca batalionu, major Chrobek, siedzi na pierwszej linii w przydrożnym
rowie i wydaje rozkazy... angielski opór musi zostać złamany.
Na polu bitwy zapada noc. (…) Wraz z cudownym wschodem słońca, nowego dnia rozpoczął się
niemiecki szturm, doskonale wspierany [ogniem artylerii] przez 9 Baterię i nasz
ciężki dywizjon [haubic]. Przy
okrzykach „hurra” i granatach ręcznych oddziały szturmowe wdzierają się do
angielskich pozycji przez głęboko przeciętą linię kolejową. (…) Ślady tej morderczej walki między
ludźmi można dostrzec wszędzie. (…)
(…) Dowódca batalionu ponownie wyrywa swój batalion do przodu i wraz z
żołnierzami z pierwszej linii przekracza kanał Ypres. Anglicy byli tak zaskoczeni tym błyskawicznym atakiem, że ich
karabiny maszynowe zainstalowane na kanale nie były już w stanie strzelać. Ale ich opór nie został jeszcze złamany.
(…)
(…) Pod osłoną ciemności oddziały szturmowe zbliżają się do pozycji
angielskich. Ponownie pękają
niemieckie granaty ręczne, ponownie terkoczą karabiny maszynowe, ponownie
dzielni żołnierze przeskakują z okrzykiem „hurra” przez drut kolczasty w stronę
pozycji wroga. Dowódca znów
jest na pierwszej linii i ciągnie za sobą wszystkich, bezpardonowo
wykorzystując swoją osobę.
Walka ta trwa trzy dni. Przez trzy dni po obu stronach toczyły się walki z niezwykłą
zaciekłością. Wieczorem 28
maja angielski opór został całkowicie złamany. Najlepsze pułki angielskie załamały się w wyniku bohaterskiej
walki dzielnych śląskich żołnierzy”. (…)
Jak pisał w jednym ze swoich ostatnich artykułów o
pszczyńskich generałach śp. Zygmunt J. Orlik, pochodził z autochtonicznej
Górnośląskiej pszczyńskiej rodziny, która na przestrzeni wieków uległa
zniemczaniu, a pamięć o nim w rodzinnej Pszczynie ulegała zatarciu w dziejowej
historii tych ziem. Nie sądzę, aby generał Chrobek czuł się zniemczony… żaden
przecież Górnoślązak z trójką Volkslisty nie mógłby zostać oficerem a co
dopiero generałem. Do tego wymagane były korzenie mocno utrwalone w
niemczyźnie, czego odmawiano 90% ludności Górnego Śląska ze wcielonych ziem do
Rzeszy Niemieckiej po 1939 roku, traktując autochtonów za niepewną grupę
społeczną, nadając im czasowe obywatelstwo na 10 lat tylko w celu pozyskania
rekruta i zasilenia szeregów niemieckiego Wehrmachtu.
Co prawda dochodziło do odstępstw, co do nadawanej grupy
Niemieckiej Listy Narodowościowe, ale to tylko w szczególnych przypadkach i na
określonych zasadach. Górnoślązacy z trójką byli dobrymi żołnierzami, starszymi
doświadczonymi gefrajtrami, którzy stawali się trzonem i szkieletem przetrzebionych frontowych oddziałów, awansując z czasem na podoficerów i feldfeblów.
Co pisał o sobie na łamach przytoczonego już wyżej periodyku
sam generalmajor Bruno Chrobek, wówczas jeszcze Oberstleutnant, możemy przeczytać
krótko poniżej…
„Uczęszczałem do ewangelickiej szkoły ludowej w moim rodzinnym
mieście Pszczyna i po trzech latach nauki w instytucie przygotowawczym
skierowano mnie do seminarium nauczycielskiego w Kluczborku.
W październiku 1913 roku wstąpiłem jako ochotnik do 3 Pułku Strzelców
Konnych (Jäger-Regiment zu Pferde Nr. 3) w
Colmar w Alzacji. Z tym
pułkiem brałem udział w wojnie światowej na zachodzie i wschodzie, a następnie
służyłem w 2 Pułku Ułanów im. von Katzlera (Śląski) (Ulanen-Regiment „von
Katzler“ (Schlesisches) Nr. 2) w ochronie granic podczas wypraw do
Pszczyny i Lublińca. W sierpniu
1919 roku wstąpiłem do Policji Bezpieczeństwa (Sicherheitspolizei)
w Katowicach. Jako członek
policji bezpieczeństwa, ochrony i kraju przebywałem w latach 1919-1934 na
terenie Katowic, Mysłowic, Pszczyny, Kluczborka, Bytomia i Zabrza.
Po odzyskaniu przez Führera suwerenności wojskowej zostałem przyjęty do
Armii. Od 1938 roku jestem
dowódcą śląskiego batalionu piechoty, w skład którego wchodzą także rodacy z
mojej małej ojczyzny.
Miałem okazję doświadczyć obecnej kampanii w Polsce i na Zachodzie.
Odznaczenie Krzyżem Rycerskim zawdzięczam przede wszystkim poległym i rannym
towarzyszom oraz odwadze mojego batalionu”.
Poniżej oryginalny tekst w języku
niemieckim…
„Ich besuchte in Pleβ, meiner
Geburtsstadt, die evangelische Volksschule und wurde nach anschliessendem
dreijährigen Besuch der Präparandenanstalt dem Lehrerseminar in Kreuzburg
überwiesen.
Im Oktober 1913 trat ich als Freiwilliger
beim Jäger-Regiment zu Pferde Nr. 3 in Colmar/Els. ein. Bei diesem Regiment
machte ich den Weltkrieg in Westen und Osten mit und war anschliessend beim
Ulanen-Regiment von Katzler (Schlesisches) Nr. 2 in Grenzschutz in den Reisen
Pleβ und Lublinitz. Im August 1919 trat ich bei der Sicherheitspolizei in
Kattowitz ein. Als Angehöriger der Sicherheits-, Schutz- und Landes-polizei war
ich von 1919-1934 in den Standorten Kattowitz, Myslowitz, Pleβ, Kreuzburg,
Beuthen und Hindenburg.
Nach der Wiedererlangung Wehrhoheit durch
den Führer wurde ich in das Heer übernommen. Seit 1938 bin ich Kommandeur eines
Schlesischen Infanterie-Bataillons zu dessen Bestande auch Landleute aus meiner
Heimat gehören.
Den jetzigen Feldzug habe ich in Polen
und im Westen miterleben dürfen. Meine Auszeichnung mit dem Ritterkreuz verdanke
ich in erster Linie meinen gefallen und verwundeten Kameraden und der
Tepferkeit meines Bataillons”.
PCT
Foto...
- [Fot. 01] Odznaczony Krzyżem Rycerskim podpułkownik Chrobek urodzony w
Pszczynie. (Ritterkreuzträger Oberstleutnant
Chrobek gebürtig in Pless. Lichtbild: Eingesandt); źródło: Heimatkalender Pless 1942, 3.
Jahrgang; s. 50.
- [Dok. 01] Skan karty z rejestru strat i meldunków grobowych WASt
(Chrobek Bruno) - przód.
- [Mapa 01] Fragment niemieckiej mapy topograficznej Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych (Oberkommando des Herres) i Sztabu Generalnego (Generalstab des Heeres) w skali 1:300 000 „Deutsche Heereskarte”, pochodzący z arkusza o numerze C 49 Niżnij Czir (Blatt Nr. C 49 Nishne Tschirskaja) z 1943 roku.
- [Mapa 02] Położenie wojsk 6 Armii Paulusa w kotle stalingradzkim na stan 1 grudnia 1942 roku. 672 Pułk Grenadierów (Grenadier-Regiment 672), którym dowodził generał Chrobek, wchodził w skład 376 Dywizji Piechoty (376. Infanterie-Division).
Bibliografia i źródła...
- „Im Westen: Ypren”. Heimatkalender Pless 3. Jahrgang (1942): 48-51. www.sbc.org.pl.
- „Gräbersuche-Online”. Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge e. V. | Gemeinsam für dem Frieden. www.volksbund.de.
- „Kartei der Verlust- und Grabmeldungen gefallener deutscher Soldaten 1939-1945 (-1948)”. Bundesarchiv B 563-2 Kartei. Deutsches Bundesarchiv, Berlin. www.bundesarchiv.de.
- „Lexikon der Wehrmacht”. Lexikon der Wehrmacht. www.lexikon-der-wehrmacht.de.




Komentarze
Prześlij komentarz